7.5.17

Jakim produktem myję pędzle? | ISANA, olejek pod prysznic z pantenolem i witaminą E, 200 ml.


Witajcie, dzisiaj chciałabym Wam pokazać, jakim produktem myję moje pędzle oraz gąbeczki. Jest to to pewnie dla Was znany produkt aczkolwiek chcę o nim napisać kilka słów :).
Zatem, jeśli jesteś zainteresowana/y to zapraszam do dalszego czytania!

Zacznę od razu od podstawowych informacji:

Jak widać na poniższym zdjęciu etykieta jak i sama butelka przeszły małą zmianę graficzną.

Zapach olejku jest całkiem znośny, konsystencja jest bardzo lejąca, ale to w końcu olej. Niestety sprawia to że zazwyczaj cała butelka również jest w olejku i nie jest on wydajny.




Do ciała u mnie ten olejek się nie sprawdził, za to do pędzli jak najbardziej. Bardzo ładnie wypłukuje pozostałości korektora bądź podkładu z głębi włosia pędzla czy z gąbki. Nie szkodzi włosiu pędzla a to jest bardzo ważne! Olejek nie pieni się tak "zwyczajnie" jak inne produkty, robi się on taki gęsty. 
Bardzo mogę go Wam polecić, jeśli nie wiecie czym domyć jakieś pozostałości. Poradził sobie nawet z ciężkim podkładem Revlon Colorstay którego nakładałam wielkim Hakuro H50, więc jestem pełna podziwu :).

Za taką cenę macie dobry specyfik do "prania" pędzli!





A Wy jakiego produktu używacie do pielęgnacji Waszych pędzli? :).

11 komentarzy:

  1. Miałam go, ale mnie zapach działał na nerwy ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, mnie ten zapach jakoś tak, odrzuca :(.

      Usuń
  2. Muszę wypróbować bo jak dotąd używałam rożnych płynów. Może ten olejek będzie lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo czytałam o tym, że te olejki faktycznie świetnie nadają się do mycia pędzli :) Proszę jednak mieć na uwadze, że zawierają rakotwórczy składnik - BHT :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja osobiście się przyznam, że nie analizuję składów. Bo jakbym miała tak patrzeć na składy, to raczej nic bym nie używała, dlatego wolę być nieświadoma :). Generalnie, tego olejku nie używam do ciała, bo dla mnie jest po prostu słaby :).

      Usuń
  4. Świetny pomysł, w przyszłości wypróbuję. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę go wypróbować :) Ja używam oliwki myjącej z Ziaji i fajnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za taką cenę warto go wypróbować :).

      Usuń
  6. Dużo dobrego o tym produkcie słyszałam, ale jeszcze nie zdecydowałam się na jego zakup :) chyba pora najwyższa to nadrobić :)
    Dodaję do obserwowanych - świetny blog :)
    W wolnej chwili zapraszam również do mojego skromnego kącika urodowego :) Będzie mi bardzo miło! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i za każdy zostawiony komentarz!
To dla mnie wielka motywacja aby dalej działać!
Jeśli obserwujesz mojego bloga - napisz! chętnie zajrzę do Ciebie :).