29.3.17

Czy wiesz do czego służy Inglot Duraline? | 6 zastosowań.

Cześć!

Dzisiaj przychodzę do Was z wpisem o słynnym Duraline od firmy Inglot. Chciałabym przedstawić do czego on służy, jak go wykorzystywać. Jeszcze jakiś czas temu uważałam że w moich kosmetykach jest on zbędny, do czasu, do czasu kiedy pękła moja ukochana konturówka w żelu do brwi. Zatem pomyślałam że zrobię post o tym, do czego właściwie nadaje się ten specyfik :). 

Będzie sporo zdjęć! Było dziś wyjątkowo ładne światło i aparat w telefonie dał radę :).
Zacznę od podstawowych informacji:
Duraline zamknięty jest w szklanej buteleczce z pipetą.


Duraline Mixing Liquid. Duraline w połączeniu z wybranym produktem do makijażu pozwoli uzyskać płynną, wodoodporną formułę. Ważność to tylko 9 miesięcy po otwarciu.


1. Pierwsze zastosowanie Duraline - ratunek dla pomady oraz eyelinera.

Po kilku miesiącach używania mojej konturówki, zrobiła się ona tępa i pękła. Dodaję jedną kroplę Duraline do pojemniczka, dzięki czemu pomada jest lepsza w konsystencji, nakłada się lepiej na brwi, kolor jest nieco żywszy. To samo można zrobić z zaschniętym eyelinerem w żelu.


Tutaj pomada przed i po kropli Duraline. Niestety, wygląda jak wygląda, bo mam ją już trochę i jest naprawdę solidnie używana.


2. Drugie zastosowanie Duraline - połączenie sypkiego cienia/pigmentu w płynną formułę.

Z używaniem eyelinera zawsze miałam problem, jednakże lepiej umiem posługiwać się cieniem połączonym z Duraline. Jest to dla mnie lepsze wyjście. 


Na paletę kosmetyczną, szpatułką zdrapuję trochę cienia i dodaję Duraline. 


Dodałam dwie krople, co jak widać jest za dużo. Spokojnie wystarczyłaby jedna kropelka.

Tak wygląda cień zmieszany z Duraline...


... a tak wygląda cień, który ma swoje zastosowanie tylko do kruszenia :).


3. Trzecie zastosowanie Duraline - ratunek dla wyschniętych tuszy do rzęs.

Niektóre tusze zniewalająco szybko wysychają po otwarciu, gdy nasz tusz już się kruszy, osypuje możemy dodać do niego kroplę/dwie Duraline. Tusz odzyskuje swoją konsystencje jakby dopiero był otworzony.



4. Czwarte zastosowanie Duraline - zmiana konsystencji kremowych kosmetyków. 

Posiadam na kółeczka z KOBO - do konturowania oraz korektory. Kosmetyki są kremowe, ale po czasie robią się dość zbite? Ciężko się wtedy ich używa, bo trzeba je porządnie rozgrzać palcem aby dało je się nałożyć na twarz. Nie zawsze jak się maluję mam czas brudzić sobie paluchy, tak więc dodaję jedną kropę na dany trójkącik i od razu nakładanie tego kosmetyku jest o wiele przyjemniejsze.


Tutaj zdjęcie przed i po dodaniu kropelki Duraline na fioletowy korektor.


Teraz zastosowania do których nie mam zdjęć:

5. Piąte zastosowanie Duraline - baza pod cienie. 

Nie bez powodu za stronie Inglota jest w kategorii bazy/oczy. Nakładamy palcem Duraline bezpośrednio na powiekę co spowoduje lepszą przyczepność cieni, przedłużenie ich trwałości.

6. Szóste zastosowanie Duraline - baza pod podkład.

Duraline możemy nałożyć na całą twarz, ale musimy nałożyć go naprawdę w małych ilościach, ponieważ kosmetyk jest tłusty. Nie będzie się sprawdzał dla cery tłustej.

________________________
Zaczęłam 4-6 tygodniową kurację depigmentacyjną z serum Pharmaceris!

To by było na tyle! Macie może jakieś inne zastosowania Duraline? :).

24 komentarze:

  1. Ja uwielbiam duraline :) uzywalam go dotychczas do cieni z inglota ale dzieki temu ze dodalas tego posta to mam dla niego kolejne zastosowanie, mianowicie dodam go do maskary bo moja juz jest mega zaschnieta ;/
    http://perfectmrshouse.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to super! Ja tak właśnie ratuje moje tusze, co prawda za jakiś czas się kruszą znów, wiadomo, ale po użyciu Duraline nie ma tego problemu przez kilka użyć :).

      Usuń
  2. Nie słyszalałam o tym produkcie, bo nie używam maskary ani cieni do powiek. Ale lubię firmę Inglot!
    http://altealeszczynska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Aha! Obserwuję Twój blog od dawna!
    http://altealeszczynska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Twój też obserwuję jakiś czas! :).

      Usuń
  4. Faktycznie wielozadaniowy produkt, chyba się na niego skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :). Jest baaardzo wydajny więc wystarczy za długo :).

      Usuń
  5. U mnie znalazłby zastosowanie tylko do ratowania tuszu, dlatego na razie się na niego nie skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To faktycznie nie ma co kupować, bo do tuszu wystarczy kilka kropelek na jakiś czas, Duraline jest bardzo wydajny i szybciej by stracił ważność :).

      Usuń
  6. O proszę, nie słyszałam o tym produkcie, ale widzę, że może mi się przydać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyk wielozadaniowy! :D. Bardzo polecam, wydajny, cena dość niska :).

      Usuń
  7. Mi szczególnie przydałby się do palety korektorów z Technic, bo są strasznie tępe i długo muszę je rozgrzewać w palcach, aby dało się je porządnie nałożyć :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te kółeczka z Kobo są właśnie takie tępe, a po Duraline widać że od razu są takie "gładsze" :).

      Usuń
  8. A właśnie miałam zamiar zakupić duraline, dlatego że mam mnóstwo zaschniętych tuszy, pomad i eyelinerów. Tylko cena troszkę odstrasza, chociaż mam nadzieję, że produkt wystarczy na długo. Dziękuję za post - informacje przez Ciebie napisane naprawdę są przydatne :)
    Buziaki :*
    Lina Nastya
    http://lina-nastya.blogspot.com/2017/03/wiosenny-haul-maybelline.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, cena może wydaje się spora w porównaniu z pojemnością buteleczki ale Duraline jest bardzo wydajny. Kropelka/dwie wystarczy na uratowanie pomady czy tuszu do rzęs, więc myślę że to mała ilość :). Też na początku cena mnie odstraszała, ale jak już kupiłam to nie żałuję :).

      Zaobserwowałam <3.

      Usuń
  9. Myślę o tym produkcie od dawna!

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwszy raz w ogóle spotykam się z tym produktem, ale warty zainteresowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielozadaniowy więc myślę, że może się przydać :).

      Usuń
  11. Świetny post , bo od dawna zastanawiałam się nad tym produktem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :). Też od dawna zwlekałam zakup Duraline, ale jak już kupiłam to nie żałuję :).

      Usuń
  12. Duraline dla mnie to podstawa. wiele razy uratował moją pomadę. Ma tak wszechstronne zastosowanie. Must Have w toaletce :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo, tak! Dobrze, że jest taki kosmetyk :D.

      Usuń
  13. duraline to świena rzecz i powinna być w każdej kosmetyczce :)

    >> VANILLIA96.BLOGSPOT.COM <<

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i za każdy zostawiony komentarz!
To dla mnie wielka motywacja aby dalej działać!
Jeśli obserwujesz mojego bloga - napisz! chętnie zajrzę do Ciebie :).