8.2.17

Wstępna organizacja moich kosmetyków - toaletka Ikea Hemnes.

Hej wszystkim! :*.

Dziś post będzie dotyczył mojej toaletki, którą już pewnie nie raz widzieliście, ponieważ ten model jest bardzo znany. W tamtym tygodniu gościła u mnie jeszcze moja stara toaletka BRIMNES, która średnio mi się podobała, ale wtedy gdy ją kupowałam dopiero skończył się remont mojego pokoju i budżet był ograniczony. Z czasem przybywania nowych kosmetyków stwierdziłam, że czas na zmiany! Szukając na Allegro różnych toaletek, żadna nie spełniała moich wymagań. Wtedy mama podrzuciła mi pomysł abym uzbierała sobie i kupiła jakąś droższą, no i tak zrobiłam. Do Ikea niestety mam 180 km w jedną stronę, więc postanowiłam że zrobię większą listę zakupów i dopiero tam pojadę, bo sama droga (paliwo, bramki) też kosztują. I tak właśnie moja wymarzona toaletka trafiła do moich rąk :) ..

Organizacja toaletki jest wstępna, ponieważ pewnie z biegiem czasu będę coś zmieniać, szczególnie że już planuje kupić Cotton Ball, które są boskie :). W posiadaniu mam jeszcze organizer Muji ale na razie został na komodzie. Planuję kupić jeszcze jakieś białe krzesło do niej :).

Z góry przepraszam za jakość zdjęć, ostatnio aparat miał kolejną aktualizacje i znów ma szumy i nie łapie ostrości, niestety, takie są uroki posiadania Windowsa 10 w telefonie :v.

Zapraszam dalej :).





Zacznę od zawartości lewej małej szufladki oraz tego co znajduje się na niej. 

Jak widać na szufladce mieszczą się pałeczki których używam do poprawek makijażu, paletka kosmetyczna z Inglota na której wylewam podkład czy mieszam kilka oraz dozownik do mydła w którym trzymam płyn micelarny do demakijażu.


W szufladce trzymam kremy i maseczki.



Między szufladami chwilowo stoją perfumy, szczotka TT, olejek do twarzy oraz woda w butelce. 


Na prawej szufladce stoją dwa popularne świeczniki SKURAR w których trzymam wszelkie gąbeczki do makijażu, a w drugim moje pędzle :).


W szufladce trzymam "pierdoły" :). Typu: małe próbki toniku czy płynu z Inglota, temperówki, BrushEgga itp :).



Teraz przejdziemy do środkowej szuflady :).
Szuflada ma już swoje przegrody, ja dokupiłam do niej wkłady łazienkowe BILLINGEN które dopasowały się do szuflady. Niestety, jak widać na drugim zdjęciu są nieco mniejsze, ale nie szczególnie mi to przeszkadza. 



Trzy wkłady podzieliłam na kategorie: 

1. Podkłady/Korektory/Bazy/Utrwalacze.




2. Pudry/Konturowanie/Usta/Brwi.




3. Cienie/Bazy/Tusze do rzęs.




Obok toaletki stoi regał BILLY, na którym trzymam też kosmetyki :).




Także, na dzień dzisiejszy prezentuje się to tak :). Z toaletki jestem bardzo zadowolona, warta swojej ceny..
A Wy jak trzymacie kosmetyki? :).

3 komentarze:

  1. Piękna toaletka :) zazdroszczę :) Przy okazji świetna kolekcja kosmetyków. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! ♥.
      Oj, to już tak mam mniej tych kosmetyków, bo trochę sprzedałam :).

      Usuń
  2. Bardzo ładnie to wszystko sobie zorganizowałaś :) no i dużo świetnych kosmetyków, nic tylko używać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i za każdy zostawiony komentarz!
To dla mnie wielka motywacja aby dalej działać!
Jeśli obserwujesz mojego bloga - napisz! chętnie zajrzę do Ciebie :).