22.2.17

Produkty od Clean&Clear - Johnson & Johnson.

Cześć!

Dziś przychodzę do Was z haulem pielęgnacyjnym :). Dzięki uprzejmości firmy Johnson and Johnson, mam przyjemność przetestować ich produkty. W ostatnim czasie nazbierało mi się trochę nowości więc mam ręce pełne testowania. Zatem robię posty na kilka tygodni w przód, dzięki czemu zaoszczędzę sobie czasu oraz nie będę musiała się martwić, że nie zdążę napisać nowego postu.

W poście opisuję działanie i odczucia po użyciu tych produktów, więc dla sprostowania: zdjęcia zrobiłam tuż po dostaniu paczki, dlatego wyglądają jakbym ich nie używała. Pisząc ten post zdążyłam już użyć wszystkich kosmetyków.

Zacznijmy więc przeglądanie produktów :).


15.2.17

Moje brwi - Konturówka do brwi w żelu Inglot AMC nr. 12.

Dzień dobry! :).

Dziś zbliżenie na moje brwi :). W poście pokażę Wam jak wyglądają moje brwi bez żadnego kosmetyku oraz czego używam aby były widoczne. 
Kiedyś nie zwracałam uwagi na makijaż brwi, był on dla mnie zbędny, z czasem jednak zaczęłam malować się bardziej więc zainteresowałam się brwiami. Od zawsze miałam bardzo jasne brwi, i gdy wykonam cały makijaż omijając je, wyglądam jakbym ich w ogólne nie miała. W wakacje kilka lat wstecz ( może 4 lata ) z koleżanką wpadłyśmy na pomysł regulacji ich, zgodziłam się ponieważ sama nie chciałam ich regulować. Brwi regulowane miałam pęsetą, do tego ma brwi miałam nałożoną hennę. Niestety pamiętam to jak dziś kiedy miałam bardzo jasne włosy a moje brwi były dość ciemne.. Nigdy więcej. Później sama sobie nakładałam hennę, bo było to dla mnie wygodniejsze. Kształt zaczęłam sama sobie poprawiać, niestety po pierwszej regulacji, brwi nie chętnie odrastały.. Kiedy chodziłam jeszcze do technikum, codzienne rysowanie brwi było dla mnie denerwujące, ponieważ nie zawsze mi to wychodziło, więc spróbowałam wizyty u kosmetyczki. Dziewczyna która regulowała mi brwi bardzo dobrze to zrobiła, wybrałam opcję regulowania woskiem oraz hennę. Kolor miałam w sam raz! :). Później przestałam chodzić do kosmetyczki i znów zostałam zdana na siebie. Poczytałam w internecie o kosmetykach do brwi, bo swego czasu używałam tylko kredek. Wiele pozytywnych opinii skłoniło mnie abym kupiła znaną konturówkę w żelu z Inglota. Na początku nie byłam przekonana, cena wydawała mi się za duża, bo słoiczek jest mały, no i dobór koloru.. Ale przełamałam się i ją kupiłam.. Teraz nie zamieniłabym jej na nic innego :).

Moje brwi nie są idealne. Kształt dobrałam sobie sama. Na zdjęciach wyglądają jakby był trochę ciemne, ale w rzeczywistości są dopasowane do koloru moich włosów. Wybaczcie również zdjęcia, ale ciężko mi samej je robić, wiec planuję kupić statyw.


8.2.17

Wstępna organizacja moich kosmetyków - toaletka Ikea Hemnes.

Hej wszystkim! :*.

Dziś post będzie dotyczył mojej toaletki, którą już pewnie nie raz widzieliście, ponieważ ten model jest bardzo znany. W tamtym tygodniu gościła u mnie jeszcze moja stara toaletka BRIMNES, która średnio mi się podobała, ale wtedy gdy ją kupowałam dopiero skończył się remont mojego pokoju i budżet był ograniczony. Z czasem przybywania nowych kosmetyków stwierdziłam, że czas na zmiany! Szukając na Allegro różnych toaletek, żadna nie spełniała moich wymagań. Wtedy mama podrzuciła mi pomysł abym uzbierała sobie i kupiła jakąś droższą, no i tak zrobiłam. Do Ikea niestety mam 180 km w jedną stronę, więc postanowiłam że zrobię większą listę zakupów i dopiero tam pojadę, bo sama droga (paliwo, bramki) też kosztują. I tak właśnie moja wymarzona toaletka trafiła do moich rąk :) ..

Organizacja toaletki jest wstępna, ponieważ pewnie z biegiem czasu będę coś zmieniać, szczególnie że już planuje kupić Cotton Ball, które są boskie :). W posiadaniu mam jeszcze organizer Muji ale na razie został na komodzie. Planuję kupić jeszcze jakieś białe krzesło do niej :).

Z góry przepraszam za jakość zdjęć, ostatnio aparat miał kolejną aktualizacje i znów ma szumy i nie łapie ostrości, niestety, takie są uroki posiadania Windowsa 10 w telefonie :v.

Zapraszam dalej :).


1.2.17

Pielęgnacja twarzy. | Codzienny rytuał.

Cześć wszystkim!

Dzisiaj na blogu pokażę Wam jakimi produktami pielęgnuję moją twarz. Na początku mojego bloga pojawił się taki wpis, aczkolwiek moja pielęgnacja znacznie się zmieniła.

Kiedyś nie zwracałam uwagi na to, czego używam do twarzy, można by powiedzieć że za bardzo nie dbałam o nią. Z biegiem czasu u mnie nie tylko zmienił się makijaż ale i też sam fakt dbania o cerę.
Moja cera była kiedyś tłusta, na dzień dzisiejszy jest cerą mieszaną. Mimo to staram się dbać o jej nawilżenie, bo likwidowanie niedoskonałości dla mnie nie jest najważniejsze. 

Rano używam tylko żelu i olejku, a praktycznie cały ten post będzie dotyczył mojej wieczornej pielęgnacji :).

W tym poście pokombinowałam trochę z obróbką zdjęć, więc wszystkie podstawowe informacje zawarte są już na zdjęciach :).

Zapraszam dalej.. :).