29.10.16

First impressions. | Płyn do czyszczenia pędzli INGLOT.

Witam Was wszystkich w jesienną sobotę. 

Ostatnio znowu odwiedziłam salon Inglot. Zakupy były dość małe ponieważ kupiłam tylko dwie rzeczy, trzeciej niestety nie było. Zakupiłam • płyn do mycia pędzli oraz • utrwalacz do makijażu. 
Dziś jak widać po tytule postu będzie pierwsze wrażenie działania tego płynu :).

` Chciałabym podziękować za przekroczenie dwóch tysięcy wyświetleń ♥ !

Zatem zapraszam dalej.. :)

Co mogę powiedzieć o płynie?
Zacznijmy może od pojemności i cenie. 
• 150 ml.
• 21 pln.


Całkiem opłacalne. Mamy tutaj dosyć dużo tego płynu, co za tym idzie będzie on bardzo wydajny z racji tego że taki płyn nie jest używany codziennie w sporych ilościach. Płyn jest zamknięty w przezroczystej butelce plastikowej z atomizerem czyli klasycznie :).


Tutaj pokażę Wam najważniejsze informacje które zamieszczone są na kartonowym opakowaniu oraz z tyłu na buteleczce.



Więc przechodzimy do małego testu. 
Płyn określany jest jako "do czyszczenia" pędzli. Można to zrozumieć dwojako. Wydaję mi się że najlepszą opcją tego płynu będzie wtedy gdy pędzle zostaną spryskane po "praniu" lub przed ich  użyciem. Czyli w celu dezynfekcji narzędzia. Ja dziś przetestuję go w inny sposób..


Po tym zdjęciu można domyślać się w jaki :). A może to jednak jego właściwe zastosowanie? Najbardziej zadziwia mnie to że nie ma żadnej instrukcji np. jak go użyć. No wiadomo, każdy może mieć swój pomysł. Przejdźmy dalej :).

Jak widzicie na wyżej załączonym zdjęciu będzie mi potrzebne: 
• płyn.
• pędzle.
• chusteczki.

Pędzle które wzięłam do czyszczenia to pędzle Hakuro H64 oraz H79 czyli te których używam najczęściej. 


Więc tak. Biorę chusteczki, psikam preparat na nie i robię okrężne ruchy włosiem pędzla. Pierwsze co da się zauważyć a raczej poczuć to ten zapach.. Strasznie czuć ten alkohol. 


Tak pędzel wygląda po oczyszczeniu: 


Owszem, jest spora różnica. Być może zdjęcie tego nie oddaje ALE to nie jest forma całkowitego mycia pędzla. Jak myć pędzle odsyłam do mojego wcześniejszego postu >TUTAJ< .
Teraz pędzel od korektora:

  
Tu efekt bardzo dobry :).

Zobaczcie porównanie! :O.


Moja ocena?
9/10.
Ten zapach mnie trochę odrzuca :(.. Ale jak widzicie ładnie wyczyścił pędzle. Ogólnie jestem zadowolona z działania tego płynu. Na pewno jest dobrą opcją aby po użyciu pędzla od razu go oczyścić aby był czysty przed następnym użyciem. Tego oczekiwałam - szybciej dezynfekcji szczególnie pędzla do blendowania cieni. Więc dla mnie produkt dostaje TAK :).

A Wy? Używacie jakiegoś płynu do pędzli? :). Piszcie w komentarzach!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i za każdy zostawiony komentarz!
To dla mnie wielka motywacja aby dalej działać!
Jeśli obserwujesz mojego bloga - napisz! chętnie zajrzę do Ciebie :).