22.10.16

OFEMININ.PL | Beautiful Box Tajemnica Szeherezady.

Cześć wszystkim. 
W środę otrzymałam paczkę od Ofeminin.pl do przetestowania. Jest to Beautiful Box - Tajemnica Szeherezady. Czas testowania to 2 tygodnie. Paczka przyszła w jeden dzień więc to chyba największy plus. Niestety dalsza część mnie rozczarowała. Zapraszam dalej..

W boxie powinno znajdować się: 

• Matowy cień Nude Matte Shadows Nyx.
• Brązowa maskara Brun Audacieux by Beautiful.
• Złoto-brązowa kredka do oczu Yes Love.
• Kredka-cień Ce Reve Bleu by Beautiful w kolorze tysiąca i jednej nocy.
• Zestaw metalicznych tatuaży.
• Koralowy lakier do paznokci Juicy Coctail by Beautiful.
• Orientalne, wiszące kolczyki.

Nie wiem jaki sens miało przyklejenie tej kartki na spód kartonu gdzie trzeba było to rozciąć.. Jak widać otworzyłam karton a tu puff, karteczka.


Bok i tył pudełka.



Zawartość boxa. Zdjęcie zostało zrobione tuż po otworzeniu. Jak widać brakuje cienia matowego z Nyx i jeden kolczyk który sobie leży dalej niż jego opakowanie..




Zanim przejdę do pokazania produktów MOJE ROZCZAROWANIE..


Ledwo ją dotknęłam a ona się po prostu pękła.


Zatem przedstawienie produktów oraz pierwsze wrażenia:

1. Lakier do paznokci.
Kolor całkiem ładny, u mnie trzeba było położyć AŻ trzy warstwy żeby jakoś wyglądał na paznokciu.



2. Brązowa maskara.
Jestem zwolenniczką maskar które posiadają silikonową szczoteczkę. Tu jak widzimy jest to szczotka standardowa. Kolor jest okej ale tusz zachowuje się jakby był wyschnięty. Po za tym, ten mechanizm który jest w każdej maskarze który ma za zadanie zablokować dużą ilość tuszu i tak wywala mi go po za opakowanie..




3. Kredka do oczu.
Chyba najlepszy produkt z tego wszystkiego. Miękka, ładnie napigmentowana. Kolor ładny, z brokatem.




4. Kredka cień.
Kolor bardzo mocny i dużo drobinek które się błyszczą. Jest baaardzo miękka. Gdy robiłam swatch i odczekałam trochę to bardzo szybko starła się zwykłą chusteczką co trochę mnie zdziwiło, bo gdy robię swatch i odczekam to prawie każdy produkt muszę zmyć płynem micelarnym a tu..




5. Tatuaże.




6. Kolczyki.. znaczy jeden kolczyk.


Bardzo się rozczarowałam tym że brakuje cienia na którym mi zależało oraz tego kolczyka. Trochę takie nie miłe podejście do testera.. No nic, będę testować przez 2 tygodnie, zobaczymy. 

2 komentarze:

  1. Zawartość mnie nie powaliła ale miłego testowania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również i sama jakość kosmetyków jest poniżej moich oczekiwań :(.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i za każdy zostawiony komentarz!
To dla mnie wielka motywacja aby dalej działać!
Jeśli obserwujesz mojego bloga - napisz! chętnie zajrzę do Ciebie :).